Sezon na botwinę czyli młode buraczki jest krótki, więc warto go wykorzystać do maksimum. Wiosenna botwinka to jedna z tych zup, na które czeka się całą zimę – jest lekka, świeża i ma obłędny kolor. Moja ulubiona wersja to taka na bogato, z ziemniakami, fasolą i dużą ilością kopru, przez co staje się konkretnym posiłkiem, a nie tylko przystawką.

Botwina czy boćwina? Jaka jest właściwie różnica?
- Botwina czy inaczej botwinka to nic innego jak młode korzenie i liście buraka zwyczajnego (odmiana ćwikłowa), dostępne wiosną i wczesnym latem. Tak samo nazywamy zupę z nich przygotowaną.
- Boćwina to potoczna nazwa buraka liściowego, nazywanego czasem również mangoldem lub kapustą rzymską. Boćwina ma charakterystyczne, pomarszczone liście i kolorowe łodygi (czerwone, pomarańczowe lub żółte w zależności od odmiany).
Jak doprawić botwinkę?
Zupę z młodych buraczków doprawiam solą, sokiem z cytryny, czarnym pieprzem i cukrem, którego w większości przepisów nie znajdziecie. Mnie jednak delikatnie słodki smak botwinki bardzo odpowiada, dlatego szczypta cukru jest u mnie obowiązkowa. Polecam doprawiać zupę stopniowo, za każdym razem próbując jej po dokładnym wymieszaniu. W ten sposób najłatwiej uzyskać odpowiedni, zbalansowany smak i nie zdominować delikatności młodych warzyw.
Jak zachować intensywny kolor botwinki?
- Odpowiednia ilość buraków: Jeśli botwinka ma malutkie buraczki, to polecam dodać dodatkowo 2-3 duże (stare) buraki. Dzięki temu zupa będzie bardziej intensywna w smaku i będzie miała piękny kolor.
- Unikaj gwałtownego gotowania: Botwinka nie lubi długiego i mocnego gotowania. Intensywne gotowanie sprawia, że barwnik się utlenia i zupa traci swój kolor.
- Dodatek kwasu: Barwnik zawarty w burakach (betanina) jest wyjątkowo wrażliwy na temperaturę, dlatego warto go „utrwalić” sokiem z cytryny lub odrobiną octu jabłkowego. Kwas najlepiej dodać pod sam koniec gotowania, gdy warzywa są już miękkie. Pamiętaj jednak, by robić to stopniowo – zbyt duża ilość soku zdominuje delikatny smak młodych buraczków.
Botwina zupa z młodych buraczków – wskazówki
- Proporcje: Nie zawsze dodaję wszystkie liście z pęczka. Staram się, by wszystkich składników (buraki, łodygi, liście, ziemniaki, fasolka) było mniej więcej tyle samo. Proporcje możesz jednak dowolnie zmieniać.
- Kolejność ma znaczenie: Poszczególne części buraka potrzebują innego czasu, aby zmięknąć, dlatego nie wrzucam wszystkiego naraz. Gotowanie zaczynam od samych korzeni i łodyg, po chwili dodaję ziemniaki, a liście zostawiam na sam koniec – wystarczy im dosłownie chwila na bardzo wolnym ogniu. Dzięki temu liście pozostają jędrne i nie rozgotowują się.

Fanom młodych buraczków polecam również chłodnik z botwiny. Z dodatkiem chrupiącej rzodkiewki i świeżego ogórka smakuje obłędnie i będzie idealnym wyborem na gorące, letnie dni.

Botwinka zupa z młodych buraczków
składniki
- 1 pęczek botwinki
- 2-3 duże buraki*
- 2 ziemniaki
- 1¼ l bulionu warzywnego
- garść białej fasolki (z puszki)
- garść świeżego kopru
- ½ łyżeczki majeranku
- sól do smaku
- cukier do smaku
- sok z cytryny do smaku
- czarny pieprz do smaku
Wykonanie
- Botwinkę dokładnie umyj. Buraczki obierz, pokrój w drobną kostkę (również te duże) liście i łodygi pokrój na mniejsze kawałki. Ziemniaki umyj, obierz i pokrój w kostkę, fasolkę odcedź z zalewy.
- Przełóż pokrojone buraki i łodygi do garnka, zalej bulionem, dodaj majeranek i gotuj na wolnym ogniu przez około 5 minut. Po tym czasie dodaj ziemniaki, gotuj do miękkości warzyw. Następnie dodaj fasolkę, posiekany koper i pokrojone liście, gotuj krótko, tylko do czasu aż liście zmiękną. Na sam koniec dopraw solą, sokiem z cytryny, czarnym pieprzem i cukrem do smaku.
- Zupę możesz podać z jajkiem ugotowanym na twardo i śmietaną. Smacznego!
wskazówki

www.goodbalancedfood.com
Wypróbowałaś/eś przepis na zupę z botwinki? Powiedz nam co o nim myślisz!
Oznacz nas @goodbalancedfood na Instagramie i dodaj hashtag #goodbalancedfood

